Organizacja pracy na budowie w trakcie pandemii

Cześć, coraz częściej w mediach pojawiają się informację o tym, że Polska nie uniknie narodowej kwarantanny, a i nasz rząd nie wyklucza takiej możliwości. Nie jest też pewne, czy jeżeli lockdown zostanie wprowadzony obejmie swym zakresem branżę budowlaną oraz jakie inne gałęzie gospodarki będą „zablokowane”. Niestety, jako że nic nie wiadomo (kiedy, co i jak zostanie ogłoszone), a konsekwencje dla przedsiębiorców i inwestorów mogą być drastyczne, warto przygotować się na wszystkie ewentualności. Oczywiście, na dzień dzisiejszy nikt nie jest w stanie dokładnie określić co będzie, a wszelkie przewidywania to jak wróżenie z fusów, jednak jestem zwolenniczką przygotowania się na wszelkie ewentualności, bądź chociażby na różne scenariusze, które przychodzą mi do głowy i które poniżej poddam rozważeniu. Zapraszam Cię do lektury i dyskusji pod postem, w której podzielisz się ze mną i pozostałymi czytelnikami swoimi pomysłami na zabezpieczenie firmy, czy też inwestycji na wypadek lockdown’u.

I scenariusz

Zacznę dość łagodnie… branża budowlana pozostanie „otwarta”. W zasadzie można by uznać, że skoro ta gałąź gospodarki nie będzie włączona do narodowej kwarantanny to praca na budowach trwać będzie nieprzerwanie. Niestety i tu mogą pojawić się problemy. Sama branża budowlana nie zostanie zamknięta, ale już inne przedsiębiorstwa będą zmuszone do lockdown’u w tym niektóre z nich mogą okazać się niezbędne do prowadzenia prac budowlanych. Jakie? Firmy transportowe, sklepy/markety budowlane itp. Co wtedy? W zasadzie branża budowlana nie może funkcjonować bez niezbędnych materiałów i robi się problem… Jak mu zaradzić, jak się przygotować? Przeczytasz w dalszej części artykułu.

II scenariusz

Częściowe zamknięcie branży budowlanej. W tym scenariuszy praca na budowie może odbywać się dalej, ale kadra biurowa zostaje w domu. Problemy? Większość z problemów jest tożsama z tymi opisanymi powyżej. Dochodzą jednak trudności organizacji pracy na szczeblu biurowym – kadry, księgowość, sprzedaż/ zakupy materiałów itd. Pracownicy pracujący zdalnie nie mając dokumentów papierowych na bieżąco, w dużej mierze nie mogą więc pracować w pełnym zakresie obowiązków. Kontakt z poszczególnymi pracownikami działów jest znacznie utrudniony, wszelkie procedury trwają dłużej.

III scenariusz

Scenariusz nr III to najbardziej restrykcyjna wersja, gdy budownictwo też zostaje całkowicie objęte narodową kwarantanną. Prace na budowie zostają wstrzymane, terminy płatności za zakupione wcześniej materiały zbliżają się nieubłaganie, pracownicy na etacie nie pracują, a wynagrodzenia są konieczne, pracownicy, którzy wynagrodzenie otrzymują za przepracowaną ilość godzin nie wypracowują minimalnej ilości godzin. Chaos… Postarajmy się jednak mu zaradzić.

Metody zabezpieczenia przed negatywnymi skutkami wszystkich scenariuszy

Po pierwsze należy zadbać o bezpieczeństwo pracowników i o ich obecność na placu budowy. W szczególności przy obecnych ilościach osób chorujących na COVID-19 ten drugi aspekt jest szczególnie trudny do zapewnienia. Niemniej, dla dobra inwestycji, przedsiębiorstwa, ale i pracowników należy podjąć skutecznie dziania w zakresie ochrony osób zatrudnionych przed pandemią. Co zrobić? Zakupić środki ochrony indywidualnej dla pracowników w tym maseczki czy przyłbice, a także wprowadzić brygady robocze składające się ze stałych pracowników, więcej przeczytasz we spisie pn. Koronawirus a praca na budowie.

Warto też zawczasu zaopatrzyć się w materiały budowlane, surowce i półprodukty niezbędne do prowadzenia robót. W dodatku składować je bezpośrednio na placu budowy lub w przypadku posiadania odpowiednich środków transportu w pobliżu budowy. Pamiętaj jednak, że placu budowy nie wolno „zagracać”. Dobra organizacja placu budowy wpływa na bezpieczeństwo i tempo prac, o czym przeczytasz we wpisie: Organizacja placu budowy

Pozostają też do rozwiązania kwestie formalne związane z zapisami umownymi czy w zleceniach na roboty budowlane, o ile takie dokumenty posiadasz. Do ich posiadania, podpisywania zawsze gorąco Cię namawiam, aby później w sytuacjach kryzysowych, takich jak panują obecnie mieć podstawę np. do uzyskania wynagrodzenia za wykonane usługi. Spróbuj wynegocjować zmianę warunków umownych, a w zasadzie dodać zapisy, które będą przewidywały rozwiązania na wypadek przestoju prac związanego z lockdown’em. W zależności od tego czy jesteś inwestorem czy wykonawcą porozmawiaj z drugą stroną postępowania o mogących wystąpić trudnościach w realizacji robót. Przedstaw (i zbieraj) wszelkie dowody świadczące o tym, że pandemia wpłynęła już na postęp prac i prawdopodobnie dalej będzie negatywnie oddziaływać. Spróbuj dojść do konsensusu w kwestii terminu zakończenia robót (jeśli musisz go wydłużyć), a także w kwestiach finansowych, wiele rzeczy i usług podrożało, czego nie byleś w stanie przewidzieć. Weź również uwagę, że druga strona może mieć problemy finansowe i jeśli domagasz się większych pieniędzy za wykonanie usługi rozłóż należność na raty niech to będzie ukłon w stronę drugiego zainteresowanego.

Zabezpieczenie środków finansowych na czas wstrzymania pac to główne zadanie, które musisz już dziś wykonać. Prowadzisz budżet? Szybko go zaktualizuj, sprawdź jakich zmian możesz dokonać, gdzie zaplanowałeś zysk, a gdzie przewidujesz pierwsze straty. Jeśli posiadasz spore nadwyżki finansowe to proponuję, żebyś zakupił towar „na zapas” na potrzeby realizacji inwestycji, tak by praca trwała nieprzerwanie. W sytuacji, gdy masz oszczędności, które wystarczają na kilka miesięcy przetrwania nie polecam kupować z wyprzedzeniem dużych ilości produktów, proponuję byś ulokował je w taki sposób by swobodnie, bez żadnej straty mógł z nich skorzystać w dowolnej chwil.

Podsumowanie

Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo bym chciała nie musieć pisać powyższego artykułu. Mam czasami wrażenie, że ta pandemia jest jakimś okropnym koszmarem, z którego za chwilę się obudzę, a scenariusz tego koszmaru wygląda jak mało realny film fantasy. Pandemia to realny problem nie tylko zdrowotny, ale i gospodarczy, który odczuwa większość z nas. Na przedsiębiorcach bardzo często „wieszane są psy” za zwalnianie pracowników, za obniżanie pensji, za cięcie premii, lecz to i dla nich nie jest łatwa sytuacja. Oczywiście część właścicieli firm wykorzystuje sprytnie sytuację i obraca ją wyłącznie na swoją korzyść. Jednak zdecydowana większość robi wszystko by przetrwać. Mało który właściciel firmy, zakładając ją myślał o tak czarnym scenariuszu jak lockdown. Każdy liczył na zyski, a nie na to jak osiągnąć w tym roku jak najmniejszą stratę. Cóż, jednak na straty należy się przygotować, a żeby to zrobić, warto zawczasu przygotować się na możliwe scenariusze. Podałam Ci kilka z nich powyżej oraz sposoby jak im przeciwdziałać. Mam nadzieję, że choć trochę pomogą Ci one uchronić się przed negatywnymi skutkami kwarantanny narodowej. Daj koniecznie znać w komentarzu co myślisz o podanych powyżej rozwiązaniach i jakie Ty planujesz wdrożyć rozwiązania w swojej firmie lub inwestycji.

Pozdrawiam,
InżyniErka

Udostępnij i polub

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial
error

Jeśli podoba Ci się blog i chcesz być na bieżąco, kliknij i subskrybuj :)