Uczelnia prywatna czy publiczna?

Cześć,
Zapowiadałam ostatnio wpis porównujący uczęszczanie na uczelnię prywatną i publiczną… i oto jest. Poniżej znajdziesz informacje o różnicach i aspektach łączących oba rodzaje uniwersytetów. Jeśli stoisz, więc przed podjęciem decyzji o wyborze rodzaju uczelni ten wpis jest dla Ciebie. Jeśli znasz kogoś kto boryka się z podobnym problemem koniecznie podeślij mu link do niniejszego artykułu. Mam nadzieję, że rozwieje on Twoje wątpliwości dotyczące obu uczelni i wskaże najważniejsze różnice. Zapraszam do lektury.

Uczelnia publiczna

Uczelnie publiczne cieszą się nadal większym powodzeniem wśród wielu młodych ludzi niż uczelnie prywatne. Zawdzięczają to często wypracowanej na przestrzeni wielu lat renomie, nie zawsze ważnej na dzień dzisiejszy. Powszechnie uważa się, że uczelnie publiczne kształcą „lepszych” absolwentów, bogatszych w wiedzę i doświadczenie. Ponadto większość osób jest przekonana, że na uczelniach publicznych zatrudniani są wykładowcy z większym doświadczeniem, którzy przekazują wiedzę w sposób bardziej przystępny. A sam poziom nauczania jest wyższy niż na uczelni prywatnej. Czy tak jest rzeczywiście? Czytaj dalej aby się dowiedzieć.

Uczelnia niepubliczna (prywatna)

Powszechnie uznawana za mekkę osób, które chcą uzyskać dokument ukończenia studiów i nic z nich więcej nie wynieść. Uczelnia prywatna kojarzona jest z wysokimi opłatami za czesne oraz kształtowaniem gorzej wyedukowanych absolwentów. Ponadto większość osób uważa, że wykładowcy na uczelniach prywatnych nie wykładają wiedzy w należyty sposób, na wysokim poziomie, a przynajmniej równym do poziomu uczelni prywatnej. Istnieje również przekonanie, że osoba po studiach na uczelni prywatnej będzie miała większy problem niż absolwent uczelni publicznej w znalezieniu pracy. Czy tak rzeczywiście jest. Pozwól, że obalę większość z wyżej wymienionych mitów.

Podobieństwa i różnice

Opłaty

Zacznijmy od pieniędzy. Na uczelni prywatnej istnieje obowiązek uiszczenia czesnego za uczęszczanie na zajęcia i uzyskanie dyplomu. Na uczelni publicznej za zajęcia realizowane w trybie stacjonarnym nie musisz uiszczać żadnej opłaty (oprócz wydania legitymacji, ubezpieczenia itp.). Jednakże studia realizowane w trybie niestacjonarnym są płatne podobnie jak na uczelni prywatnej. Niejednokrotnie zdarza się tak, że uczelnie prywatne żądają niższej zapłaty za studia niestacjonarne (czesne) niż ma to miejsce w przypadku uczelni publicznej. Rozważając więc, rozpoczęcie zajęć w trybie niestacjonarnym sprawdź jakie czesne musisz uiścić na obu uczelniach. Rozbieżności mogą sięgać – na przestrzeni kilku lat nawet – nawet ponad tysiąca złotych. Jeśli nadal rozważasz czy studnia realizowane w trybie niestacjonarnym są dla Ciebie, koniecznie przeczytaj artykuł pn. Studia stacjonarne czy niestacjonarne, który pomoże Ci podjąć decyzję.

Poziom nauczania

Powszechnie panuje przekonanie, że uczelnie prywatne kształcą na niższym poziomie niż uczelnie publiczne. Zdecydowanie nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Dlaczego? Otóż, osobami, które nauczają na uczelniach prywatnych w większości są wykładowcy pracujący na co dzień na uczelniach publicznych. „Dorabiają” oni bowiem do pensji, które otrzymują na swoim stałym stanowisku pracy. Dodatkowo, co argumentuje za udaniem się na uczelnie prywatną jest fakt, że prowadzący zajęcia pochodzą z różnych uczelni z całej Polski. Ponadto uznać należy, że zakres nauczania na poszczególnych uczelniach jest zbliżony, a przynajmniej powinien być zbliżony. Trudno więc mówić o słabszym kształceniu studentów uczelni prywatnych skoro program nauczania jest zbliżony, a w dodatku wykładowcy „pochodzą” z prestiżowych uczelni publicznych, gdzie na co dzień realizują się zawodowo. Posiadane przez nich materiały dydaktyczne często są tymi samymi jakie wykorzystują w pracy ze studentami na obu rodzajach uczelni.

Pamiętaj jednak, że studia to nie liceum. Tu nikt nikogo nie prowadzi za rękę. Mam wrażenie, że wielu młodych ludzi przeżywa szok na pierwszym roku studiów, gdyż ciężko im się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Nawet mimo, że inni ostrzegali.

Atmosfera

Podejście do studenta jest odmienne na obu uczelniach. Na uczelni prywatnej jesteś traktowany trochę jak klient, którego trzeba w należyty sposób obsłużyć, by był zadowolony i przyprowadził kolejnych klientów. I zdecydowanie tak nie jest na uczelni publicznej. Jednak nie oszukujmy się, tu dużo zależy od nas i naszego podejścia oraz zachowania. Będziesz niekulturalny, opryskliwy, to nie licz na przychylne traktowanie. Uczelnie prywatne w mojej ocenie – dziwnie to zabrzmi – ale szanują studentów. Dotyczy to wszystkich szczeblów, od osób prowadzących zajęcia, aż po osoby z administracji. Tu dochodzimy do legendarnego dziekanatu i pań z dziekanatu, o czym szerzej w kolejnym punkcie.

Dziekanat

Twierdza nie do zdobycia? Lody nie do przełamania? Serce z kamienia? Cóż, ze świecą szukać studentów chwalących dziekanat i panie z dziekanatu. Trzeba postawić jednak sprawę uczciwie, nie każda Pani z dziekanatu jest zła, ale każda możne mieć gorszy dzień i trzeba jej wybaczyć. Z mojego doświadczenia wynika, że między dziekanatem na uczelni publicznej a prywatnej jest towarzyska, zimna przepaść. Tu wracamy do punktu powyżej na uczelni prywatnej jesteś klientem i jak klient jesteś obsługiwany. Jednak ile dasz pozytywnej energii i uprzejmości tyle otrzymasz w zamian.

Wygląd uczelni

Uniwersytety w Polsce wyglądają różnie, jedne przypominają czasy komunizmu, inne przenoszą nas pawie w przyszłość. Niestety tu reguł nie ma. Moja publiczna uczelnia nie wyglądała zachęcająco, i nie zachęcała do studiowania. Natomiast te prywatne często wyglądają jak typowe biurowce. Są umiarkowanie zadbane. Jeśli to dla Ciebie istotny element, wstąp na uczelnię wcześniej i sprawdź jak wyglądają główne pomieszczenia. Dużo o uczelni, ale i o studentach mówi stan czystości toalet. Może Ci się wydawać to śmieszne, ale wierz mi na słowo to nic przyjemnego wchodzić do brudnej toalety, niewyposażonej w podstawowe środki higieny, gdzie kabiny nie mają podstawowej funkcji zamykania, a w dodatku gdzie możesz natknąć się na… kloszarda – to nie żart. Na forach uczelnianych znajdziesz ciekawe informacje z pierwszej ręki dotyczące wyglądu poszczególnych uniwersytetów. Warto zajrzeć lub zapytać studentów uczęszczających do określonych szkół wyższych o ich odczucia.

Podsumowanie

Która uczelnia jest Ci bliższa prywatna czy publiczna? Jestem ciekawa jaką decyzję podjąłeś, abo ku której się skłaniasz. Zostaw koniecznie komentarz i daj w nim znać co myślisz, co nadal jest dla Ciebie przeszkodą w podjęciu ostatecznej decyzji. A jeśli jesteś już po studiach koniecznie zostaw informację jak Ty wspominasz swój studencki okres i na jakiego typu uczelni studiowałeś.

Z powyższego artykułu może wysunąć Ci się wniosek, że faworyzuję uczelnię niepubliczną i w rzeczywistości tak trochę jest. Widzę więcej plusów niż minusów tego wyboru. Jakbym musiała dzisiaj podjąć decyzję wybrałabym uczelnię prywatną. Uprzedzę pytania i stwierdzenia to nie jest artykuł sponsorowany, nikt mi nie zapłacił za jego stworzenie. Nie polecam żadnej konkretnej uczelni, nie mam interesu w tym, żebyś studiował na danej uczelni. Wskazuje wyłącznie plusy i minusy każdego rozwiązania oraz obalam pewne mity dotyczące uczelni.

Dziękuję Ci za doczytanie do końca, jeśli zainteresował Cię niniejszy wpis zostaw like oraz podaj dalej.

Pozdrawiam,
InzyniErka

Udostępnij i polub

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial
error

Jeśli podoba Ci się blog i chcesz być na bieżąco, kliknij i subskrybuj :)