Nauka słówek

Hello,
Dziś nie będzie nauki nowych słówek, za to będzie o nauce słówek. Jedni preferują gramatykę inni słówka, jednak to właśnie bez szerokiej znajomości słówek będzie Ci ciężko się porozumiewać z innymi. Nauka nowego słownictwa kojarzy nam się z zakuwaniem poszczególnych słów czy zwrotów z kartki. Gdzie po jednej stronie znajduje się słówko w języku obcym, a po drugiej jego tłumaczenie. Nauka w ten sposób jest dla wielu osób z czasem nużąca i zniechęcająca, a także dla dużego grona uczniów mało efektywna. Istnieją inne sposoby nauki słówek niż wkuwanie ich z kartki. Zapraszam do artykułu, w którym znajdziesz alternatywne metody nauki słówek, które sama z powodzeniem stosowałam i stosuję do dziś.

Co zamiast nauki słówek z kartki/książki?

Fiszki

Chyba większość uczących się choć raz z nich korzystała lub chociażby o nich słyszała. Osobiście uwielbiam fiszki i to jest mój podstawowy sposób nauki nowego słownictwa. Zawsze mam ze sobą fiszki kilka karteczek schowanych do kalendarza, ale mam też fiszki w telefonie – co za chwilę szerzej opiszę.

Zacznijmy jednak od tradycyjnych fiszek, czyli małych karteczek zapisanych dwustronnie. Z jednej strony wpisujemy słówko w języku obcym, którego się uczymy a z drugiej strony jego tłumaczenie. Polecam Ci także dopisanie przykładowego użycia danego słówka przez co zapamiętania go w kontekście i oczywiście przetłumaczenie zdania na język rodzimy. Dobrym pomysłem jest też wersja obrazkowa fiszek. Zamiast lub łącznie z tekstem. Fiszki możesz wykonać w komputerze, lub całkowicie własnoręcznie. Wszytko zależy od Twojej wyobraźni i chęci. Pamiętaj, że już samo przygotowanie fiszek zmusza Cię do nauki nowego zakresu.

Jeśli nie lubisz wersji papierowej możesz skorzystać z aplikacji Quizlet. Możesz także korzystać z Quizletu w komputerze. Dzięki tej aplikacji stworzysz własne zestawy fiszek, także obrazkowe, udostępnisz je innym i wydrukujesz, bądź możesz skorzystać ze stworzonych fiszek przez innych użytkowników. Właśnie takie fiszki mam zawsze przy sobie. Czekając w kolejce, bądź mając chwilę wolnego możesz wyciągnąć telefon i uczyć się słówek- banalne prawda? To na prawdę świetna aplikacja. Gorąco Ci ją polecam – dla jasności wpis nie jest sponsorowany.

Możesz też kupić gotowe fiszki. Sprzedawane są fiszki dostosowane do poziomu danego ucznia, z określonego zakresu np. biznes. Jeśli nie lubisz bawić się w wycinanie, rysowanie, itd. to zakup gotowego rozwiązania będzie dla Ciebie bardzo wygodnym rozwiązaniem. Zobacz może zainteresuje Cię coś z poniższych propozycji fiszkowych możliwych do kupienia w internecie na Ceneo:

  1. Zestaw fiszek
  2. Coś dla zaawansowanych
  3. Fiszki in blanco
  4. Fiszki dla lubiących podróże

Jeśli nie chcesz kupować gotowych fiszek, ani ich tworzyć od zera zachęcam Cię do ich pobrania ze Strefy dla Inżyniera. Wystarczy, że odwiedzisz zakładkę pliki do pobrania, a znajdziesz tam całkowicie darmowe fiszki, które przygotowałam do lekcji, które pojawiły się już w ramach serii Angielski dla Inżyniera.

Jak korzystać z fiszek?

Metod korzystania z fiszek jest całe mnóstwo. Możesz skorzystać z najprostszej opcji i czytać słówko w języku polskim, a następnie sprawdzić czy wiesz jak ono brzmi w języku obcym, możesz wymyślić grę z fiszkami i zaangażować znajomych lub dzieci. Ja zazwyczaj czytam wszystkie słówka i sprawdzam ich tłumaczenie, a następnie rozkładam na biurku wersją polską do góry. Dalej tłumaczę, sprawdzam i odkładam z boku te, których się nauczyłam, pozostałe do nauki zostają na stole. Gdy na biurku pozostaną te „problematyczne” zbieram wszystkie karteczki razem i uczę się ponownie czytając każdą stronę, rozkładam na biurku i powtarzam wszystkie kroki raz jeszcze, tak długo aż na biurku będzie pusto. Taka metoda sprawdza mi się najlepiej i sprawia mi dużo frajdy jakbym grała w memory. A co jeśli nie fiszki?

Mapy myśli

Mapy myśli stały się ostatnio popularne. Wiele osób z nich korzysta i zachwal ich skuteczność. Rzeczywiście są skuteczne sama kilkukrotnie z nich korzystałam przy okazji nauki języka (i nie tylko). Ich stworzenie jest dość pracochłonne, jednak jest to zależne od szczegółowości i znajomości zasad tworzenia map myśli. Mi one zabierały dużo czasu ponieważ chciałam je wykonać perfekcyjnie (co wychodziło z rożnym skutkiem).

Do stworzenia mapy myśli wystarczy Ci ołówek, dobrze mieć kilka kolorowych długopisów, kredek, cienkopisów, zakreślaczy – co lubisz, kartka i … kreatywność oraz wyobraźnia. Czyli wcale nie tak wiele. Za to efekty Twojej pracy i postępy w nauce będą znaczące. Na środku kartki zapisujesz najważniejsze słowo/tytuł/zagadnienie do którego nawiązuje cała mapa myśli. Następnie od tego słowa odprowadzasz gałęzie do kolejnych słówek, od nich kolejne gałęzie do szczegółowych zagadnień itd. Ma być różnorodnie, kreatywnie, kolorowo i intuicyjnie. Rysuj przy każdym słówku własne obrazki, które Ci się z nim kojarzą nie muszą być piękne i zrozumiałe dla innych ważne, że będą podobać się Tobie. Możesz też korzystać z wersji online map myśli. Polecam Ci jednak te wykonane samodzielnie.

Żółte karteczki

Te karteczki wcale nie muszą być żółte, ale dzięki takiemu nagłówkowi wiesz o jakie karteczki chodzi. Wystarczy, że nakleisz je w widocznym miejscu/miejscach do których codziennie zaglądasz kilkukrotnie a nowe słówka same będą wchodziły do głowy. Obklej nimi elementy, których nazw nie możesz zapamiętać np. drzwi, lodówkę czy piekarnik i gotowe. Proste prawda?

Kalendarz

Korzystam z kalendarza codziennie, zaglądam do niego kilka, a nawet kilkanaście razy dziennie, skreślając m.in. to co udało mi się zrobić w danym dniu i wpisując co muszę zrobić w kolejnych dniach. Zaglądam i przy okazji czytam słówka, które zapisałam w kalendarzu, a których chciałam się w danym dniu nauczyć. Czasami to tylko jedno słówko, czasami pięć, ale zaglądając codziennie do kalendarza robię to mimowolnie i pod koniec dnia pamiętam wszystkie słówka, które wcześniej zaplanowałam do nauki na dany dzień. Wymaga to jednak od Ciebie regularności i wcześniejszego zaplanowania słówek do nauki.

Zeszyt do słówek

Korzystanie z zeszytu to bardzo wygodne rozwiązanie przy nauce języka. Nie musisz w nim tradycyjnie zapisywać słówek do nauki, czyli po lewej w języku angielskim po prawej po polsku. Przeciwnie, niech to będzie zbiór wszelkich w/w sposobów nauki. Wklej fiszki jednym bokiem byś mógł zawsze je obrócić, twórz małe mapy myśli, wklejaj hasła, które wpadły Ci w oko, przyklej żółte karteczki, twórz listy z wyjątkami, zapisuj gramatyczne szczegóły trudne do zapamiętania. Bądź kreatywny im więcej wyobraźni tym lepsze rezultaty możesz osiągnąć jest tylko jeden warunek: MUSISZ CHCIEĆ!

Inne metody nauki

Filmy, seriale, piosenki, podcasty to świetne sposoby na naukę języka angielskiego w tym słówek. W tych materiałach znajdziesz ich całe mnóstwo, a o tym jak z nich korzystać i co polecam pisałam w artykule: Nauka języka w wakacje. Jeśli jeszcze go nie czytałeś, a nadal szukasz idealnej metody nauki języka zajrzyj do tego wpisu. Na pewno pomoże w utrzymany regularności nauki w ryzach.

Podsumowanie

Metod na bardziej efektywną naukę słówek jak widzisz jest wiele. A jaka metoda nauki języka jest najlepsza? Moim zdaniem, ta która przynosi najlepsze efekty. U mnie sprawdza się łączenie wielu metod. Na co dzień korzytsam z fiszek – uwielbiam je. Mam ich całe pudła. Część słówek zapisuję w zeszycie i tworzę z nich mini mapy myśli. W zeszycie tym, zapisuję też reguły gramatyczne i odstępstwa od tych reguł. Dzięki mieszance różnych sposobów nauki nigdy się nie nudzę. Raz używam fiszek, raz biorę książkę i z niej wypisuję słówka, które następnie trafiają do zeszytu. A jeszcze innym razem po prostu włączam podcast i słucham go prowadząc samochód. Uczę się tak jak lubię, a najważniejsze, że widzę efekty tej nauki, czego i Tobie życzę.

Pozdrawiam,
InżyniErka

Udostępnij i polub

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial
error

Jeśli podoba Ci się blog i chcesz być na bieżąco, kliknij i subskrybuj :)