Wydatki nieprzewidziane

Witaj Czytelniku, dziś ponownie o budżetowaniu, za to tym razem będzie krótko ale treściwie. Zajmiemy się bowiem tym o czym wiele osób wykonujących budżet zapomina w nim uwzględnić. Nawet jeśli nie zamierzasz prowadzić rejestru wydatków związanych z budową, ale założyłeś określoną na nią kwotę to namawiam Cię do przeczytania niniejszego wpisu. Nie musisz traktować tego artykułu wyłącznie jako kolejnej części z zakresu budżetowania. Wpis będzie bowiem o wydatkach nieplanowanych i nieprzewidzianych, które mogą się pojawić w trakcie prowadzenia prac budowlanych. Nie spotkałam się jeszcze z inwestycją, w której chociaż najmniejszy nieprzewidziany wydatek by się nie pojawił, ale zawsze przygotowany budżet realizacji zadania go obejmował. Jak to możliwe? Przecież jedno wyklucza drugie? Nieprzewidziany, ale przewidziany?  Zapraszam do artykułu.

Wydatki nieprzewidziane

Czym są wydatki nieprzewidziane lub też niezaplanowane? Na pewno nietrudno odpowiedzieć Ci na to pytanie. Oczywiście są to wszelkie koszty jakie ponosimy w trakcie realizacji danej inwestycji, a których nie wliczyliśmy do budżetu czy też po prostu nie przewidzieliśmy, że mogą się one pojawić w trakcie prowadzonych prac. Nie należy, jednakże tego mylić z wydatkami drobnymi, które w budżecie oznaczamy jako inne czy pozostałe, a do których zaliczyć można np. opłaty za prąd, czy wodę zużywane w trakcie budowy – te bowiem powinieneś przewidzieć.

Jak je zaplanować?

Skoro wydatki są nieprzewidziane to jak możemy je zaplanować? Częściowo jedno wyklucza drugie, ale nie ma rzeczy niemożliwych. Jesteśmy w stanie wliczyć do budżetu wydatki nieprzewidziane. Bardzo często osoby niezwiązane z budownictwem, a planujące budżet realizacji inwestycji (inwestorzy) nie uwzględniają kosztów dodatkowych, a jeśli są na tyle przewidywalni to dodają 5-7%  wartości całej inwestycji na owe wydatki. Czy to wystarczy?

Moim zdaniem to stanowczo za mało, ale z drugiej strony lepsze to niż nic. Optymalną wartością będzie przyjęcie liczby z przedziału od 10-15% całej wartości realizowanej inwestycji, jednak nie w każdym przypadku. Możesz obniżyć tę wartość przy spełnieniu wybranych warunków. Po pierwsze posiadasz doświadczenie przy sporządzaniu budżetów inwestycji budowlanych, ponadto masz doświadczanie przy budowie obiektów budowlanych (podobnych do tego którego szacujesz koszty), zgromadziłeś wiedzę na temat gruntu, na którym planujesz posadowić obiekt, a jeśli remontujesz czy odnawiasz obiekt budowlany znasz jego specyfikę i zapoznałeś się z dostępną dokumentacją – z dokumentacją powinieneś się również zapoznać, jeśli szacujesz koszty dla nowej inwestycji. Pamiętaj obniżyć nie zaniżyć!

W celu ich zaplanowania stwórz w budżecie osobną kategorię dla podobnego typu wydatków np. pozostałe i uwzględnij w niej wydatki nieprzewidziane, ale i wszelkie inne drobne koszty, które nie wiesz do jakiej kategorii przyporządkować. Wraz z postępem realizacji inwestycji możesz środki z pozycji wydatki nieprzewidziane/nieplanowane częściowo przesunąć na inne pozycje kosztowe. Oczywiście nie radykalnie. Budujemy rozsądnie, więc np. na etapie fundamentów wszystko pójdzie zgodnie z „planem” to – w zależności od wysokości budżetu na wydatki nieplanowane – możemy zdjąć 2-5%. Z doświadczenia jednak uważam, że najlepiej dokonywać przesunięć środków budżetowych zachowawczo, dopiero w okolicach połowy zaawansowania robót na placu budowy. Zasadniczo jednak pozostawiam omawiane środki aż do końcowego odbioru robót i dysponuje nimi zgodnie z zapotrzebowaniem. Pozostałą kwotę po zakończeniu robót rozliczam jako zysk. Ty przy budowie domu nie osiągniesz zysku, zaoszczędzisz najwyżej pewną sumę pieniędzy.

Co zaliczamy do wydatków nieprzewidzianych?

Warto dokładniej określić czym mogą być te nieprzewidziane sytuacje na podstawie prostych przykładów.

Załóżmy, że budujesz dom, ale żeby nie wydawać za dużo pieniędzy nie wykonałeś przed rozpoczęciem prac budowlanych badań gruntowych (które bądź co bądź nie są w cale takie drogie w porównaniu do tego ile rzeczywiście wydasz pieniędzy na całą realizację). Kopiesz a tam torf, albo śmieci, albo wysoki poziom wód gruntowych, albo żwir. Miejsca do posadowienia budynku nie chcesz zmieniać, pozostaje więc znalezienie rozwiązania (dość kosztownego), które „polepszy” warunki gruntowe np. wymiana gruntu, czy posadowienie domu na palach. Wzrost kosztów od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Nieprzewidzianą sytuacją może być fakt dewastacji lub kradzieży mienia będącego integralna częścią realizowanego zadania inwestycyjnego. Dobrze jeśli budowa została ówcześnie ubezpieczona pieniądze najprawdopodobniej odzyskasz, a co jeśli o tym nie pomyślałeś? Cóż koszty rosną.

Jeszcze innym przypadkiem są wszelkie skutki nawałnic. Spalenie domu od uderzenia piorunem, przewrócone drzewo na dom lub na przykład zamoknięcie źle zabezpieczonego materiału przeznaczonego do budowy domu. 

Przykłady można mnożyć, a ich wystąpienie w dużej mierze związane jest z doświadczeniem budowlanym. Im więc mniejsze doświadczenie i wiedza na temat charakterystyki danej inwestycji tym większy procent „zabezpieczenia” powinieneś przyjąć w budżecie.

Podsumowanie

Wiesz już czym są wydatki nieprzewidziane, jak można je uwzględnić w budżecie i w jakiej wysokości, a także jakie skutki może przynieść brak ich przewidzenia. Mam nadzieję też, że zachęciłam Cię do zaplanowania wydatków nieprzewidzianych i uwzględnienia ich w budżecie budowlanym lub chociaż wzięcia ich pod uwagę przy kolejnej inwestycji. Jak wspomniałam na początku nie musisz traktować tego artykułu jako integralnej części serii o budżetowaniu i czytać poprzednich wpisów – niemniej jednak do tego Cię zachęcam. W poprzednim wpisie zatytułowanym Budżetowanie #2 znajdziesz udostępniony przeze mnie wzór budżetu do wykorzystania przy realizowanej inwestycji, a we wcześniejszej części czyli Budżetowanie #1 dowiesz się jak przygotować się do tematu budżetowania. Zapraszam do lektury.

Do zobaczenia,
InżyniErka

Udostępnij i polub
error20

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial
error

Jeśli podoba Ci się blog i chcesz być na bieżąco, kliknij i subskrybuj :)