4 Zalety Ustawy Prawo zamówień publicznych w przetargach na roboty budowlane

W końcu przychodzę z tematem zamówień publicznych w branży budowlanej. Z prawem zamówień publicznych mam do czynienia na co dzień, w związku z czym zalety i wady ustawy obowiązującej w kraju nie są dla mnie tajemnicą. Ponadto zaznaczam, że moja opinia na tytułowy temat poparta jest praktycznym stosowaniem wspomnianej ustawy Prawo zamówień publicznych w branży budowlanej. Niestety zgodnie z tym co mówi większość specjalistów od zamówień publicznych prawo krajowe w tej materii jest źle sformułowane, przygotowane, ale i stosowane. Rodzi to więc wiele problemów związanych z przygotowaniem procedury przetargowej, a także jej przeprowadzeniem.

Jednakże ustawa zawiera kilka cennych zalet, o których należy wspomnieć i które winno się stosować oraz propagować przy konkursach na roboty budowlane realizowane ze środków krajowych. Zaznaczam, że jako magister inżynier budownictwa, pracujący (pracująca) w branży, odnoszę się wyłącznie do sfery którą znam i z którą mam do czynienia na co dzień – czyli do zamówień publicznych na roboty budowlane. Jakie więc są te 3 tytułowe zalety stosowania prawa zamówień publicznych?

Zalety stosowania ustawy prawo zamówień publicznych

1. Ustawa prawo zamówień publicznych

Istnienie tytułowej ustawy – jakże banalna i oczywista kwestia, ale rzadko poruszana przez specjalistów jako zaleta przy omawianiu ustawy. Sam fakt jej istnienia jest niezwykle ważny. Jakiż byłby chaos i dowolność przy realizowaniu zamówień, których środki pochodziłyby ze skarbu państwa. Jakie patologie społeczno-gospodarcze mogłyby się rodzić – łapówkarstwo, kolesiostwo. Oczywiście możesz mi zarzucić, że i tak to istnieje, że i tak jest problem z ustawą, że jest niespójna, posiada luki, pewną dowolność interpretacyjną. Jednakże jej brak oznaczałby brak jakichkolwiek norm i zasad w tym np. niemożliwość odwołania się od decyzji wyboru najkorzystniejszej oferty spośród złożonych w konkursie ofert. Aktualnie istnieje możliwość odwołania się od decyzji z czego wiele firm korzysta z często pozytywnym skutkiem dla składającego odwołanie (to temat na odrębny wpis).

Podsumowując, dobrze że ustawa istnieje. Dzięki niej wykonawcy startujący w konkursie ofert są wobec ustawy i siebie równi, a przeprowadzenie przetargu następuje przy zastosowaniu tych samych wymagań.

2. Tryby zamówień publicznych

Kolejną zaletą ustawy Prawo zamówień publicznych są ujęte w niej tryby zamówień. Wyróżniamy:

  1. Przetarg nieograniczony
  2. Przetarg ograniczony
  3. Negocjacje z ogłoszeniem
  4. Dialog konkurencyjny
  5. Negocjacje bez ogłoszenia
  6. Zamówienie z wolnej ręki
  7. Zapytanie o cenę
  8. Partnerstwo innowacyjne
  9. Licytacja elektroniczna

Najczęściej spotykanym trybem przy realizacji zamówień z zakresu budownictwa jest tryb przetargu nieograniczonego. Jednakże nie jego występowanie jest istotne, a możliwość zastosowania innych trybów w przypadku zaistnienia takiej potrzeby. Dla przykładu, doszło do awarii rurociągu, potrzebna jest więc szybka interwencja zarządcy (pieniądze ze środków publicznych). Wynika więc potrzeba szybkiego znalezienia właściwego i zaufanego wykonawcy. Tu możliwe jest skorzystanie z trybu zamówienia z wolnej ręki i wybór wykonawcy z pominięciem całej procedury jaka np. występuję w trybie przetargu nieograniczonego. Dobrze więc że występują w/w tryby. Trudno żebyśmy w przypadku nagłej awarii czekali – nawet przy szybkiej i sprawnej procedurze przetargowej – od 14 do 30 dni na rozstrzygniecie konkursu ofert i podpisanie umowy z wybranym wykonawcom.

3. Kryteria oceny ofert

Wyróżniamy w ustawie prawo zamówień publicznych coś takiego jak kryteria oceny ofert cenowe i pozacenowe. W szczególności w mojej opinii te drugie są szalenie istotne. Firmy składające ofertę dostosowują ją do wymogów określonych przez zmawiającego. Zazwyczaj jest to cena i inne kryterium np. okres trwania gwarancji wad i usterek, czasami termin realizacji (w zasadzie jego skrócenie), doświadczenie kierownika budowy i inne. Kryteria te są równe dla wszystkich wykonawców i określane zazwyczaj za pomocą wagi. Waga ta w zestawieniu ze złożoną przez wykonawcę ofertą zmienia obraz konkursu ofert i wyznacza zwycięzcę. Oczywiście to duże uproszczenie, ponieważ ostateczny wybór najkorzystniejszej oferty poprzedzony jest zbadaniem tej najwyżej punktowanej i dopiero na tej podstawie zapada ostateczna decyzja zgodna z zapisami ustawy i wymaganiami zamawiającego ówcześnie określonymi w specyfikacji istotnych warunków zamówienia.

Głównym, rozstrzygającym kryterium w zamówieniach publicznych jest w większości przypadków cena. Niestety, mniejsze znaczenie przypisuje się kryteriom pozacenowym – otrzymują one mniejszą wagę. Ponadto zazwyczaj stosuje się wyłącznie jedno kryterium pozacenowe, co nie wpływa znacząco na losy konkursu ofert, a o ostatecznym rozstrzygnięciu decyduje zaoferowana cena. Szerzej o kryteriach pozacenowych i cenowych w kolejnych artykułach dotyczących prawa zamówień publicznych.      

4. Krajowa Izba Odwoławcza

Dzięki owej izbie mamy możliwość odwołania się od decyzji zamawiającego np. dotyczącej odrzucenia oferty. Organ ten na podstawie wniesionego „zażalenia” ocenia jego zasadność oraz prawidłowość decyzji ustanowionej przez zamawiającego i nakazuje dalsze postępowanie, zależnie od podjętej decyzji. Dla przykładu po rozpatrzeniu protestu Izba Odwoławcza może postanowić o powtórnym zbadaniu ofert przez zamawiającego, bądź też np. wybrać innego oferenta niż zrobił to zamawiający. Jeśli więc złożyliśmy ofertę w przetargu publicznym i naszym zdaniem była ona najkorzystniejsza – oczywiście w rozumieniu przepisów i specyfikacji przygotowanej przez zamawiającego – mamy prawo odwołać się od decyzji. Wnoszony przez nas protest musi być poparty racjonalnymi argumentami, a nie naszym widzi mi się.  

Podsumowanie

Mam nadzieję, że chociaż trochę przybliżyłam Ci temat zamówień publicznych od tej dobrej strony. Specjalnie postanowiłam w pierwszej kolejności omówić zalety Ustawy prawo zamówień publicznych, a dopiero w kolejnych artykułach soczyście na nią ponarzekać. Powyższy wpis potraktuj jako pewne wprowadzenie do tematyki, ponieważ już pracuję nad kolejnym artykułem z omawianego zakresu, ale nastawionym na to co w ustawie można znaleźć. Nie chciałam Cię jednak przestraszyć nie tylko swoim narzekaniem, ale i trudnym i długim tematem, więc zaczęłam od omówienia zalet ustawy, których jak sam widzisz jest niewiele. Istnienie ustawy, kryteria oceny ofert, tryby zamówień i istnienie organu odwoławczego. Mało? Moim zdaniem bardzo jak na dość obszerny dokument i istotność jego stosowania.

Niezależnie od branży jaką reprezentujesz, temat ten Cię dotyczy, bowiem zamówienia publiczne dotyczą inwestycji finansowanych ze środków publicznych, a w dodatku wiele z tych inwestycji realizowanych jest po to by Tobie służyć. Warto więc temat zgłębiać czytać zarówno o dobrych stronach ustawy jak i tych wadliwych. Nie traktuj jednak narzekania specjalistów od zamówień publicznych jako lament, a jako problem konieczny do szybkiego rozwiązania, skoro dotyczy on wydatkowania środków skarbu państwa. Utyskiwania znawców tematu traktujmy jako wskazówkę do dalszego rozwoju, a nie wyłącznie krytykę ustawodawcy.        

Jestem bardzo ciekawa Twoich spostrzeżeń na tytułowy temat. Może tak jak ja na co dzień pracujesz z ustawą Prawo zamówień publicznych, ale masz odmienne spostrzeżenia niż ja. Zachęcam Cię do podzielenia się nimi ze mną oraz pozostałymi czytelnikami. Dziękuję za poświęcony czas, wierzę, że Twoja wiedza na temat prawa zamówień publicznych się poszerzyła. Liczę również na komentarz z Twojej strony i polubienie artykułu. Zapraszam Cię także do przeczytania moich poprzednich wpisów między innymi o wyborze wykonawcy, na realizację celu ze środków prywatnych.

Pozdrawiam,
InzyniErka   

Udostępnij i polub

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial
error

Jeśli podoba Ci się blog i chcesz być na bieżąco, kliknij i subskrybuj :)